Grzybica

Natura wraz z Tobą

Ośmiodniowa dieta przeciwgrzybicza

siedmiodniowa dietapierwszy dzień

ŚNIADANIE:

  • 2 kromki chleba żytniego z soją i słonecznikiem posmarowane niskotłuszczową margaryną, – 30 g wędzonego łososia, – 50 g sałatki z pomidora i cebuli

DRUGIE ŚNIADANIE:

  • 150 g chudego serka wiejskiego, ze szczypiorkiem zielonym

OBIAD:

  • 1 talerz zupy brokułowej  gotowanej na włoszczyźnie z odrobiną oliwy z oliwek,
  • 100 g łososia pieczonego w folii, – 3 łyżki gotowanego ryżu,
  • 100 g sałaty z oliwą z oliwek i sokiem z cytryny

PODWIECZOREK:

  • gotowany kalafior

KOLACJA:

  • 150 g sałatki z pomidora i ogórka,
  • 40 g gotowanej kaszy kuskus,
  • 2 plasterki szynki wołowej

dzień drugi

ŚNIADANIE:

  • owsianka

DRUGIE ŚNIADANIE:
- 2 kromki pieczywa chrupkiego posmarowane margaryną, – 2 plasterki szynki, – 1/2 ogórka i żodkiewki

OBIAD:
- chłodnik przygotowany z 200 g kefiru, ogórka, botwiny i szczypiorku,

PODWIECZOREK:

  • 1 szklanka soku warzywnego

KOLACJA:

  • 250 g sałatki z tuńczyka, startej marchwi, kukurydzy i groszku z puszki, – 1/2 grahamki cienko posmarowana margaryną

dzień trzeci

ŚNIADANIE:

  • 2 kromki razowego chleba cienko posmarowane margaryną, – 2 plasterki wędliny z indyka,
  • 100 g sałatki z pomidora i szczypiorku

DRUGIE ŚNIADANIE:
chlebki ryżowe z serem białym i papryką

OBIAD:

  • zupa warzywna
  • Ryż z warzywami

PODWIECZOREK:
2 kromki pieczywa wasa z ogórkiem i pomidorem

KOLACJA:

  • 200 g sałatki greckiej (pomidor, sałata, ogórek, ser feta polany odrobiną oliwy z oliwek),- 2 kromki żytniego pieczywa chrupkiego

dzień czwarty

ŚNIADANIE:

  • 2 kromki pumpernikla cienko posmarowane margaryną, – 60 g chudego twarożku ze szczypiorkiem, sałatka zielona

DRUGIE ŚNIADANIE:

  • 1grahamka z 20 g wędliny drobiowej,
  • kilka rzodkiewek

OBIAD:

  • 1 talerz zupy kalafiorowej na włoszczyźnie i piersi kurczaka,
  • 200 g chudej wołowiny z rusztu,
  • 30 g kaszy gryczanej,
  • 100 g brukselki z wody

PODWIECZOREK:

  • 150 g serka homogenizowanego z chlebkiem razowym

KOLACJA:

  • 250 g sałatki z bobu,

dzień piąty

ŚNIADANIE:

  • 2 kromki razowego chleba żytniego cienko pokropione oliwa z oliwek,
  • jaja na twardo,
  • 2 plasterki polędwicy drobiowej,
  • 100 g sałatki z pomidora i cebuli

DRUGIE ŚNIADANIE:

  • sałatka warzywna

OBIAD:
kasza gryczana, pierś pieczona z kurczaka w ziołach, fasolka szparagowa

PODWIECZOREK:
koktajl warzywny

KOLACJA:

  • 1 kromka grahama z 2 wędliny, – 1 plaster sera feta, – 1/2 pomidora ze szczypiorkiem

szósty dzień

ŚNIADANIE

  • kromki chleba żytniego pełnoziarnistego (z dodatkiem soi lub słonecznika), cienko posmarowane margaryną, 50 g wędzonego dorsza, mały pomidor, ogórek

DRUGIE ŚNIADANIE

  • naturalny jogurt z owsianką

OBIAD

  • zupa ogórkowa
  • tilapia z ryżem, orzechami i sałatką z kapusty kiszonej

PODWIECZOREK

  • sałatka warzywna z jajkiem, pomidorem i serem feta, przyprawiona oliwą i ziołami

KOLACJA

  • koktajl z brokułów

siódmy dzień

ŚNIADANIE

2 kromki chleba żytniego makrela i serem białym

DRUGIE ŚNIADANIE

  • surówka warzywna

OBIAD

  • naleśniki z maki orkiszowej ze szpinakiem i serem białym

PODWIECZOREK

2 sucharki niesłodzone

ŚNIADANIE:

  • owsianka lub płatki jęczmienne, quiniona z dodatkiem mielonego siemienia lnianego, zawierającego znaczne ilości żelaza, magnezu i cynku zawsze przy użyciu przefiltrowanej wody

i z zachowaniem 4 dniowej rotacji.

  • Dwie godziny potem jabłko lub gruszka.

DRUGIE ŚNIADANIE:

  • organiczne serdelki, puszka tuńczyka, jajecznica, duża sałatka z cebulą żółtą lub czerwoną, czosnkiem, rzodkiewką, kalafiorem, brokułami, szczypiorkiem, przyprawiona olejem z oliwek i cytryną, szklanka filtrowanej wody godzinę po posiłku lub przed.
  • na przekąskę między posiłkami można używać wafli ryżowych

OBIAD:

  • ryba z brązowym ryżem, kasza jaglana,
  • talerz fasoli /należy ja wymoczyć przez noc lub gotować 3 min. i odstawić na 2-3 godziny,

PODWIECZOREK:

  • Sałatka warzywna z jajkiem, tuńczykie, pomidorem, rzodkiewką i szczypiorkiem i czosnkiem,

KOLACJA:

  • Borówki z ryżem na mleku sojowym z dodatkiem wanilii – nie słodzone!

Przyzwyczajeni jesteśmy do popijania herbatą czy kompotem posiłków – jest to poważny błąd. Pokarm powinien przesuwać się powoli w przewodzie pokarmowym by był prawidłowo nawilżany  sokami trawiennymi, które w ramach popijania podczas posiłku są rozwadniane i nie spełniają swojej podstawowej roli trawiennej.

W ciągu dnia należy wypić przynajmniej 2 litry płynów. Najlepiej niegazowana wodę mineralna lub herbatki ziołowe. Wraz z woda usuwane są toksyny z organizmu.

Przez pierwszy miesiąc należy zrezygnować z owoców. W następnym dozwolone są tylko wybrane owoce z niską zawartością cukru. Należy jeść jak najwięcej świeżych warzyw, unikać produktów przetworzonych, słodyczy, słodkich napojów, soków. Należy również pamiętać aby uzupełnić dietę suplementacją. Nie zapominajmy również o spożywaniu czosnku

Po ustąpieniu objawów kandidozy można stopniowo rozszerzać dietę z zachowaniem umiaru, bacząc na reakcję naszego organizmu.
Zmiana diety,  spowoduje zahamowanie przyrostu drożdży, z tym że nadal mamy problem, w postaci dobrze rozwiniętych w naszym organiźmie kolonii candidy, które starają się adaptować do naszego nowego stylu odżywiania. Należy je dobić przy pomocy środków antygrzybiczych.

Śniadanie:
owsianka lub płatki jęczmienne, quiniona z dodatkiem mielonego siemienia lnianego,
zawierającego znaczne ilości żelaza, magnezu i cynku zawsze przy użyciu przefiltrowanej wody
i z zachowaniem 4 dniowej rotacji. Dwie godziny potem jabłko lub gruszka.

Lunch:
organiczne serdelki, puszka tuńczyka, jajecznica, duża sałatka z cebulą /żołtą lub czerwoną/,
czosnkiem, rzodkiewką, kalafiorem, brokułami, szczypiorkiem, przyprawiona olejem z oliwek
i cytryną, szklanka filtrowanej wody godzinę po posiłku lub przed.

Na przekąskę między posiłkami można używać wafli ryżowych (np.: Quaker Lightly salted Rice
cakes/Jewel/).

Obiad:
baranina, indyk, kiełbaski z bizona, łosoś lub inna ryba z brązowym ryżem, kasza jaglana,
talerz fasoli /należy ja wymoczyć przez noc lub gotować 3 min. i odstawić na 2-3 godziny,
zmienić wodę i dopiero gotować, na końcu dodać soli – pozwoli to na usunięcie z fasoli
większości cukru, który powoduje wzdęcia. Poza tym fasola jest wspaniałym źródłem błonnika
i protein.

Przyzwyczajeni jesteśmy do popijania herbatą czy kompotem posiłków – jest to poważny błąd.
Pokarm powinien przesuwać się powoli w przewodzie pokarmowym by był prawidłowo nawilżany
sokami trawiennymi, które w ramach popijania podczas posiłku są rozwadniane i nie spełniają
swojej podstawowej roli trawiennej.
Z drugiej strony zalecane jest wypijanie 8-10 szklanek dziennie bezbąbelkowej wody mineralnej
między posiłkami, by nawilżyć już trawiony pokarm i wspomóc jego tranzyt. Nie należy czekać
do momentu kiedy poczujemy pragnienie, bo jest to odpowiednik zapalającej się w samochodzie
lampki informującej o niskim stanie oleju. Powinien być to stały nawyk uzupełniania naturalnego
ubytku płynów z organizmu, który w 80% jest złożony z wody. Wiele osób w podeszłym wieku
uskarża się na podwyższone ciśnienie krwi będące efektem stanów chorobowych lub
niewiadomego pochodzenia. Wiadomo natomiast, że odkładający się cholesterol zmniejsza
światło naczyń krwionośnych powodując wzrost ciśnienia, ponadto odwodnienie organizmu
powoduje kurczenie się naczyń krwionośnych potęgując problem.

Jak wcześniej wspomniałem na ww dietę nie jesteśmy przymusowo skazani dożywotnio. Po
ustąpieniu objawów kandidozy można stopniowo rozszerzać dietę z zachowaniem umiaru, bacząc
na reakcję naszego organizmu. Niepokój powinny budzić plamki na ciele, rozwolnienie, szybszy
puls, świadczące o alergii i konieczności rezygnacji z danej potrawy.
Niezależnie od tego co spożywamy, w lepszym trawieniu pomoże nam przestrzeganie starej dobrej
zasady jedzenia powoli, umożliwiając nawilżenie pokarmu sokami trawiennymi, koncentracji na
posiłku, a nie telewizorze. Brak czasu? Wystarczy wstać 10 min. wcześniej i podgrzać na ogniu
owsiankę, zamiast zjadać na pusty żołądek zimne „sirio”, czy podgrzewać coś błyskawicznie
w mikrofalówce dobijając resztę składników pokarmowych, jeśli jakiekolwiek jeszcze zostały
zachowane w oczyszczonym produkcie.
Oddzielnym zagadnieniem jest łączenie w posiłku produktów z różnych grup pokarmowych.
Wg tej teorii poszczególne grupy pokarmowe potrzebują innego czasu na trawienie oraz różnego
środowiska chemicznego. I tak np. owoce są trawione w przeciągu 20-30 min., a proteiny przez
4 godziny. Jeśli po obiedzie zjemy jabłko, owoc zostanie w żołądku do czasu, aż zostaną
strawione białka, podlegając w tym czasie negatywnej fermentacji. Dlatego owoce powinny być
jedzone oddzielnie. Gdy białka w postaci mięsa, ryb czy jaj dostają sie do żołądka, ten produkuje
sok o dużej kwasowści. Odwrotnie jest z węglowodanami jak chleb, makaron, ziemniaki.
Do ich strawienia produkowany jest sok żołądkowy o dużej alkaliczności. Jeśli w tym samym
czasie spożywamy proteiny z prostymi węglowodanami /np. schabowy z ziemniakami/, to
w żołądku wytwarzają się soki zarówno kwaśne jak i zasadowe, neutralizując się nawzajem.
W trakcie zwiększania treści żołądka produkowanych jest więcej soków obydwu rodzajów,
wzajemnie się znosząc. Efektem tego jest zalegająca w żołądku mieszanka, która zaczyna
fermentować powodując gazy, niestrawność i zgagę. Trawienie niewłaściwie zestawionych
pokarmów pochłania więcej energii niż np. bieg, dlatego czasami po źle skomponowanym
posiłku jesteśmy bardzo zmęczeni. Neutralne pożywienie, jak np. warzywa, mogą być rozłożone
przez lekko kwasowe lub zasadowe soki, dlatego możemy je mieszać zarówno z proteinami jak
i węglowodanami.
W przypadku naszego drugiego dania praktyczne byłoby spożycie najpierw węglowodanów
/ziemniaków/, potem dla oddzielenia, sałaty czy surówki, a na końcu – mięsa. Tak właśnie jadał
mój współmieszkaniec Jerry, co wywoływało u mnie ataki śmiechu, jak się okazało, niezbyt
uzasadnione. Tego typu eksperymenty żywieniowe nie są może wskazane podczas poczęstunku
potencjalnego zięcia czy synowej, natomiast w swoim kręgu można poeksperymentować
i sprawdzić prawdziwość tej teorii.

2. ELIMINACJA NADMIARU DROŻDŻAKÓW PRZY UŻYCIU LEKARSTW I ZIÓŁ.

Zmiana diety, jak wspomniałem, spowoduje zahamowanie przyrostu drożdży, z tym że nadal mamy
problem, w postaci dobrze rozwiniętych w naszym organiźmie kolonii candidy, które starają się
adaptować do naszego nowego stylu odżywiania. Należy je dobić przy pomocy środków
antygrzybiczych przepisywanych na receptę przez lekarza, jak Lamisil (Terbinafine HCl),
Diflucan (Fluconazole), Sporanox, Nystatin. Szczególnie nadzieję na przyszłość budzi Lamisil,
otwierając nową generacją leków antygrzybicznych. To właśnie Lamisilu używałem w początkach
swojej kuracji. Z pozostałymi z wymienionych leków nie mam doświadczenia. Na ogół są one
dobrze tolerowane, choć mogą spowodować wiele skutków ubocznych, z których najgroźniejsze
to uszkodzenie wątroby. Dlatego podczas ich przyjmowania konieczne jest robienie testów
wątrobowych. Nie wiem jak Państwa, ale mnie osobiście bawią ulotki nowych cudownych leków,
gdzie wymieniane są skutki uboczne, takie, jak: wymioty, utrata przytomności, palpitacje
serca. Można byłoby jeszcze dodać: nagły zgon. Nie wydaje mi się, by ktoś się przejmował tym,
czy dany lek spowoduje więcej szkód, czy poprawę zdrowia. Biznes jest biznes, a wymienianie
zagrożeń ma na celu zabezpieczenie się przed procesami sądowymi.

Categories: Diety w grzybicy